Actions

Work Header

Kontynuacja trylogii "Spisek Koronacyjny" - część druga i trzecia

Summary:

Jw.
Pisane dla beki czy coś. Głupie z założenia. Dużo punów i inside joke'ów. Karykatura fanfiction. Karykatura pisania czegokolwiek.
Plot? Tego się nikt nie spodziewa.
Część druga stylizowana na dramat romantyczny, rymy częstochowskie, bo wszyscy wiemy jak wspaniałym poetą był Julek.
Część trzecia to High School AU, Kordian może być trochę OOC, ale ups, don't care.

Prawa autorskie należą do JS!!1!!11

PS. Nie jestem tak głupia, jak może wynikać z tego fanfiction, lmao.

Chapter 1: Akt I, Scena I

Chapter Text

PLAC MARSOWY
Tłum obserwujący egzekucję Kordiana.

 

KOBIETA Z TŁUMU
Nie mogę na to patrzeć!

PIERWSZY Z LUDU
I tak nic nie widzisz,
Mała kobieto.

DRUGI Z LUDU
Co z tym adiutantem?!

PIERWSZY Z LUDU
Oficer go nie zauważył…
Żołnierze jak jeden mąż strzelby do oka przykładają,
Zgrubiałe palce za spusty wsuwają… - O!
A co to?

TŁUM
Co to, co to?

PIERWSZY Z LUDU
Na plac jak szatan wjechała furmanka,
Strzelby celują w jej czerwone drzwiczki,
Rozsuwa się piekielna czarna firanka -
Och, ludzie! Nigdy w to nie uwierzycie!

TRZECI Z LUDU
No mówże co się tam dzieje!

PIERWSZY Z LUDU
Tego się nikt z nas nie spodziewał,
Ni Kordian, ni car, ni carska opozycja…
Ludzie, na placu stoi…
HISZPAŃSKA INKWIZYCJA.

DRUGI Z LUDU
To niemożliwe! To przeczy polskim prawom,
Polskiej kulturze, polskiej tradycji…

GŁOS Z ODDALI
Nikt się nie spodziewa hiszpańskiej inkwizycji!

KOBIETA Z TŁUMU
Ale co oni tu robią?

PIERWSZY Z LUDU
Nie mam pojęcia, aczkolwiek wygląda na to…
Że Kordian żyć będzie!

TŁUM
Hurra!

PIERWSZY Z LUDU
Oficer jest chyba bardzo z tropu zbity…
(Lśnią w słońcu jego munduru miedziane nity*…)
Ten jegomość w czerwieni podaje mu jakiś zwinięty pergamin…

TRZECI Z LUDU
Może papieską bullę?

DRUGI Z LUDU
Za gadanie takich głupot, winieneś między oczy dostać kulę.

PIERWSZY Z LUDU
Ciszej motłochy! Twarz oficera właśnie przybrała
Kolor szaty naszego Kordiana wybawcy…

KOBIETA Z TŁUMU
A zatem Kordian jest wolny?

PIERWSZY Z LUDU
Jeszcze nie… Co prawda,
Żołnierze już do niego nie celują…
W zasadzie ich strzelby są opuszczone,
Kordian nieprzytomnym wodzi po nich wzrokiem,
Podchodzi do oficera ostrożnym krokiem…

TRZECI Z LUDU
Gdybyśmy tylko mogli słyszeć co mówią!

PIERWSZY Z LUDU
Ach, gdybyśmy! Znalibyśmy powód,
Dla którego Kordiana do tej karocy prowadzą.

 

* miedziane nity - z ang. cooper rivets (przyp. autora)